Jesteś w
>> strona główna > recenzje
KONKURS |Wygraj: zaproszenia na imprezy
Recenzja płytywstecz
Butane - Endless Forms
2009-06-08 00:10:24 | czytano: 1091
Wykonawca: Butane
Gatunek: minimal
Data wydania: Digital: 6 czerwiec / LP: 22 czerwiec 2009
Wydawca: Crosstown Rebels
Strona WWW: http://www.crosstownrebels.com
Nasza ocena: 








Ubiegłoroczny, bardzo dobrze przyjęty przez krytykę i publiczność debiutancki album Andrew Rasse zatytułowany "Becoming", często umieszczany był w dziennikarskich podsumowaniach, jako jeden z najlepszych albumów 2008. roku. Artysta ukrywający się pod pseudonimem Butane, od tamtego czasu mocno namieszał również w mojej głowie, sytuując nagle swoją osobę w gronie moich ulubionych producentów. Właściciel szanowanego labelu Alphahouse, pochodzący z St. Louis, rezydujący obecnie w Berlinie Amerykanin, po upływie niespełna półtora roku jest gotów ponownie zadziwić świat swoim drugim autorskim albumem. Ukazujący się 22 czerwca, krążek "Endless Forms" nie pojawi się tym razem w barwach jego własnego imprintu, lecz na łamach brytyjskiej wytwórni Crosstown Rebels, będącej własnością doskonale znanego Damiana Lazarusa.
Inspiracją oraz bodźcem przy tworzniu "Endless Forms", do którego otwarcie przyznaje się artysta była praca wybitnego angielskiego naukowca Charlesa Darwina, który zasłynął dzięki opracowanej przez niego, przełomowej dla nauk biologicznych teorii ewolucji. Identyfikujący się z jego odkryciami Andrew, postanowił przenieść jego założenia na inną płaszczyznę i udowodnić tym samym, że jego twórczość to budowany z konsekwencją progres oraz zaplanowana i przemyślana droga muzycznej transformacji.
Otwierające album intro "This Is Your Brain On Music" to swego rodzaju inwokacja uzmysławiająca jak ważnym elementem naszego życia jest muzyka. Wymawiany niczym mantra, rozpoczynający się od słów "What is music, where does it come from...?" monolog, pozostawia w naszych głowach głęboki ślad, unaoczniając swoją wyniosłością godny jej majestat.
Wśród pozostałych ośmiu kompozycji, stanowiących niemal siedemdziesięciominutową podróż, znajdują się utwory "Mutation" i "Inferno Jack", które ukazały się już w formie singli, z powodzeniem promując nadchodzące wydawnictwo.

To co odróżnia "Endless Forms" od pierwszego albumu Butane to poszerzony wachlarz gatunkowy. Doskonale czujący się w bardziej skutych lodem, chłodnych i ponurych mikro minimalowych produkcjach amerykanin, wpuścił tym razem odrobinę słońca do swojego warsztatu, przybliżając atmosferę swoich hipnotyzujących DJ-skich setów. Przykład - niezwykle skoczny, pompujący "Nite Vision" oraz przystrojony seksownym kobiecym wokalem "Inferno Jack", przemycający szczyptę rytmów z pogranicza minimal house. To co szczególnie przykuwa naszą uwagę w produkcjach Butane to z pozoru nudnie rozbudowująca się akcja, wymagająca od odbiorcy większego skupienia, by dostrzec zakamuflowany w utworze przekaz.
Pozbawione linii melodycznej, skradające się po cichu pierwsze dźwięki "His Story" czarują obecnością organicznych sampli przywołując na myśl labolatoryjny eksperyment. Nabierający większego rozpędu "Mutation", zaraża swoją chemiczną strukturą i wręcz mutującym, kwaśnym przewodnim motywem, kreując kąśliwy minimalowy groove. "Transmit The Music In Me" ponownie wprowadza przybrudzoną ponurą aurę z krążącą wokół wibrującą linią basową. Rozwijający się bardzo powoli track, nabiera kolorów dosłownie w samej końcówce, pozostawiając niedosyt nierozwikłanej zagadki.
"Almost Finished" to zdecydowanie najbardziej imprezowy numer na płycie. Grzechocząca perkusja połączona z tribalolowym brzmieniem przepuszczonych przez filtr bębenków, tworzą z krótkim, pulsującym basem energicznie mknący pocisk ocierając się o estetykę minimal techno. Wprowadzający zdecydowanie najwięcej niepokoju na albumie, utwór "Idle", to 9-minutowy relaks, dający się porównać do samotnej wędrówki przez zamglone i kryjące wiele pułapek nieznane tereny. Trzymający w napięciu do samego końca, zaskakuje stale ewoluującą fabułą niczym najlepszy horror.
Przedostatni "Adaptation" to ponownie charakterystyczny dla produkcji Butane hipnotyczny minimalowy groove, obudowany tłustą linią basową. Brnący żwawo do przodu bit zgrabnie faluje, przenosząc falę przyjemnego, deepowego brzmienia.
W ostatnim czasie rzadko zdarza się by materiał ukazujący się w formacie LP, swoją zawartością aprobował naszą atencję w stu procentach. Amerykaninowi Andrew Rasse po raz kolejny ta sztuka się udała. "Endless Forms" to niezwykle przemyślana układanka muzycznych puzzli, od których ciężko się oderwać. Tworzący solidny monolit układ, prowadzi nas pewnie przez huśtawkę nastrojów, za każdym razem trafiając w czuły punkt. Nie zdziwię się wcale jeśli najnowszy krążek Butane ponownie znajdzie się na czołowych miejscach muzycznych rankingów w bieżącym roku, przypieczętowując tym samym silną pozycję artysty.
Lista utworów:
1. This Is Your Brain On Music
2. His Story
3. Nite Vision
4. Mutation
5. Transmit The Music In Me
6. Almost Finished
7. Idle
8. Adaptation
9. Inferno Jack
Odsłuch: http://www.juno.co.uk/products/1428455-02.htm
Linki:
http://www.crosstownrebels.com
http://www.myspace.com/butane_alphahouse
Zobacz również:
- Aktualności: Butane wydaje swój drugi album
- Recenzje: One More Thing
- Recenzje: Don't Remember The Future
- Artyści miesiąca: Hector
Autor: Wojciech Paczkowski Komentarze: [1]