Opcje logowania:

Pomiń reklamy



Recenzja płytywstecz

Gui Boratto - Chromophobia
2006-12-24 02:28:07 | czytano: 2798

Chromophobia
Wykonawca: Gui Boratto
Gatunek: Tech-House
Data wydania: 26.02.2007
Wydawca: KOMPAKT
Strona WWW: www.kompakt-mp3.de
Nasza ocena:

Dla Brazylijczyka urodzonego w Săo Paulo rok 2006 był zdecydowanie udany. Po wielu świetnych remiksach i własnych produkcjach wydanych m.in. dla Kompakt, K2 czy Audiomatique, Boratto postanowił rok 2007 przywitać własnym, autorskim albumem.

Niegdyś architekt, swoim ciepłym tech-housem zaraził mnie przy pierwszym kontakcie i od „Chromophobia” aż nim emanuje. Nie tylko nim.

 

Po niezłym, krótkim intro, utwór „Mr Decay” przypomina nam charakter Boratto. Co prawda to dopiero drugi utwór, ale okazuje się być jednym z lepszych na całym albumie. Tych melodii przepełnionych emocjami nie sposób nie polubić. Wydany już wcześniej „Gate 7” (również na Kompakt)  wprowadza nieco ożywienia i dynamiki, a niespokojny „Shebang” nadaje bardziej minimalnego tonu. Obok jednak niczym nie zaskakującego tytułowego „Chromophobia” czeka na nas spora dawka bardzo spokojnych, chilloutowych dźwięków (jak „Mala Strana” czy „Acrostico”). Żałuję, że „Beautiful Life” nie został umieszczony jako outro albumu, bo genialnie by się do tego nadał. Niezwykle radosny utwór, pozostawiający po sobie specyficzną aurę. Co prawda dla niektórych może brzmieć zbyt radiowo, ale doskonale rozumiem zamysł Boratto i umieszczenie go na albumie. Płytę kończy natomiast "The Verdict", oczywiście w wyważony, spokojny sposób.

 

Na „Chromophobia” można poznać Boratto z dwóch stron: jednej – znanej już nam – klubowej, a drugiej – spokojnej. Ja to kupuję! Pod koniec lutego 2007 pojawi się na półkach sklepowych, tak więc wypatrujcie.

Tracklista:
1. Scene
2. Mr Decay
3. Terminal
4. Gate 7
5. Shebang
6. Chromophobia
7. The Blessing
8. Mala Strana
9. Acrostico
10. Xilo
11. Beatiful Life
12. Hera
13. The Verdict



Autor: Tromczyński Komentarze: [0]


Dodaj swój komentarz »
Wyślij wiadomość znajomemu »